Pages

Affichage des articles dont le libellé est Tournée Europe de l'Est 2012. Afficher tous les articles
Affichage des articles dont le libellé est Tournée Europe de l'Est 2012. Afficher tous les articles

mercredi 5 juin 2013

Fan stuff: Back to CZ !


Digital ticket to Roxy Praha

vendredi 18 janvier 2013

Refreshing-Pestivals-Pic-(Latvia-souvenir)-of-the-Day !



© magicFIB - drink too much?


dimanche 23 décembre 2012

Give Fans a Voice: Selah we Wrocławiu, by Kamila


En Pologne, de nombreuses âmes se sont ralliées à la cause Selah Sue, notamment depuis qu'une certaine publicité y fit connaître l'un des titres les plus puissants du premier album.
Parmi elles, vit à Brzeg Dolny l'une des plus ferventes admiratrices de S+S à ma connaissance.
Son prénom, Kamila. Et en cette période de Noël, elle a décidé de nous offrir un petit retour de son concert au Klub Eter de Wrocław, ce 13 décembre.
Je vous laisse découvrir ce texte rempli d'émotions, d'applaudissements et d'odeur de feutre noir...


Ah oui, comme ce blog est 200% fan, le contenu l'est aussi et ressemble à son auteur: si le polonais n'est pas votre langue natale, n'hésitez pas à choisir l'anglais avec le traducteur Google pour une transcription optimale!


__________________________________


         Po marcowym koncercie niecierpliwie czekałam na kolejną wizytę SELAH SUE w Polsce. Kiedy okazało się, że artystka jeszcze w tym roku zawita ponownie do Wrocławia, moja radość była nie do opisania! Błyskawiczna wizyta na Ticketpro, a potem to już tylko odliczanie.


         Wielki dzień nieuchronnie się zbliżał, a emocje rosły z dnia na dzień. Po ukazaniu się informacji, że po koncercie artystka będzie podpisywała płyty, domyślam się, że nie tylko mnie opanowało totalne szaleństwo!        
            
         Pobudka tego dnia była niezwykłą przyjemnością, choć na zewnątrz temperatura minusowa, to w sercu panował żar! Drzwi Eteru otwarto punktualnie o godzinie 19. Zaczął się wyścig z czasem i walka o jak najlepsze miejsce pod sceną! Godzinne oczekiwanie miało być poprzedzone supportem, z którego ostatecznie zrezygnowano. Zbliżała się godzina zero! Koło sceny można było już zauważyć muzyków.
         Niecałe 2 minuty po godzinie 20 z ciemności wyłoniła się jakże dobrze znana nam postać! Tłum oszalał! Gdy tylko zbliżyła się do mikrofonu, ludzie zamilkli w oczekiwaniu na pierwsze słowa, które padną z jej ust. Sanne przywitała zgromadzonych w klubie skromnym ‘Hi!’, na co ludzie zareagowali obłędnym wrzaskiem, a ona uśmiechnęła się tak, że już właściwie nie musiałaby nic więcej robić. :)                             

         Koncert otworzyło klimatyczne ‘Summertime’, na scenie tylko ona, gitara i muzycy ukryci w mroku. Jej głos w połączeniu ze znakomitą grą świateł i włączonym wentylatorem rozwiewającym jej włosy, przyprawiał o dreszcze! Odczucia niesamowite, tym bardziej że kolejny raz udało mi się być pod samiutką sceną. Widzieć na żywo wszystkie jej słodkie miny, wygibasy, to coś czego nie odda żadne nagranie!                                
           
         Selah Sue miała świetny kontakt z publicznością, która żywo reagowała na znane jej dźwięki! Na setliście nie mogło oczywiście zabraknąć ‘Raggamuffin’, gdzie przy słowach ‘In Vroswaf they want me, And I’m gonna be there!’ podniosła się wrzawa, a Selah z pełnym sobie wdziękiem i cudownym uśmiechem kontynuowała dobrze znany zgromadzonym w klubie kawałek. Akustyczne wersje poprzeplatane były z energetycznymi piosenkami w wykonaniu całego bandu. Solówki zapierały dech w piersiach! Mnie osobiście oczarował niesamowity Jordi Geuens, który na perkusji gra z taką łatwością, że odniosłam wrażenie iż mógłby to robić z zamkniętymi oczami. Oczywiście nie umniejszam reszcie zespołu, Erik i jego bass to niesamowity duet, Joachim wprowadzał piękny klimat dzięki klawiszom, a Yannick ze swoją gitarą z pełnym zaangażowaniem szalał na scenie! Nie zabrakło oczywiście wszystkim dobrze znanego ‘This World’, niezwykle emocjonalnego wykonania ‘Break’, było wyciskające łzy ‘Mommy’ (tak, tym razem też pociekły mi łzy ^^), czy świetnego ‘Please’, nowością dla niektórych mógł być utwór ‘All I Need From You’, który Selah wykonała na bis. Pojawił się również cover ‘Oops, Oh My’, który czarował od pierwszych dźwięków wydobytych z jej gardła! 
Setlista zawierała 17 utworów, niestety ze względu na problemy z gardłem, które ostatnimi czasy nie ma chwili wytchnienia, nie udało się jej zaśpiewać wszystkiego. 
         Oszałamiające owacje brzmiały jeszcze na długo po zejściu artystki ze sceny. Tego wieczoru głos Selah Sue zatrząsnął posadami Eteru, jak i całego Wrocławia!                                  

         Zgodnie z wcześniejszymi planami, odbyło się podpisywanie płyt. Sanne jest przesympatyczną osobą i nie jest to wyimaginowane stwierdzenie. Gwiazdorzenie jest jej zdecydowanie obce, jest niezwykle ciepłą osobą, otwartą. Chętnie rozmawiała z fanami, choć niektórzy byli pod wpływem tak silnych emocji, że jedyne co z siebie wykrzesali, to bardzo wymowne ‘It was amazing!’. Po zamienieniu z nią kilku słów i nawet małym żarcie, jeszcze zanim opuściła miejsce gdzie czekała na nią spora grupa fanów z płytami i plakatami, już chciałoby się krzyczeć ‘Wróć do nas szybko!’.                                   
                      
         Ze sceny pożegnała się z nami mówiąc jedynie ‘Bye, bye! Hope to see you soon!’. Teraz pozostało tylko czekać aż to ‘soon’ nadejdzie. Ja osobiście nie mogę się już doczekać, tym bardziej że kolejna trasa będzie promowała już nową płytę, którą Selah Sue zaczyna nagrywać już w styczniu! Poczekajmy cierpliwie na efekty jej pracy!                           
                                                                                    
         Nie mogę powiedzieć, że był to mój najlepszy koncert w tym roku! Był najlepszy, ale na równi z tym marcowym! Może to tylko dwa koncerty, albo aż dwa, ale jedno jest pewne!
SELAH SUE oczarowała mnie nie tylko swoim głosem, ale i nietuzinkową osobowością i na dobre zagościła w sercach Polaków, mam nadzieję, że z wzajemnością!

All pictures and text © Kamila L.



This picture is not about music

jeudi 20 décembre 2012

Give Fans a Voice: Selah Sue v Praze, by D.


D. is a czech girl.

She likes Selah Sue.
Moreover, she is involved with preparation of shows, and Selah Sue at Praha's Roxy is also one of these.
Here are her thoughts in czech and english on the Selah Sue concert in Praha, last december 11th !
A big thank you to D. for sharing with us !

__________________________________________

Selah byla naprosto skvělá.
A byla taky úplně "obyčejně normální", což se mi moc líbilo. Pro dva české servery iReport a Musicserver jsme udělali interviews, pak proběhla zvukovka, a pak vystoupila Selah. Roxy bylo na Selah Sue úplně vyprodáno, což znamená, že zhruba tisíc nadšených fandů mělo tu čest být na koncertě této skvělé belgické zpěvačky. A jak se bavili! Ať už Selah Sue hrála Crazy Vibec, This World, nebo něco co ani fanoušci neznali - oči i uši na Selah Sue - všichni tleskali, fandili, krása.
Bylo to fakt pěkný, takový, jaký by koncerty měli být. Selah Sue se usmívala, byla příjemná, užívala si to (nebo tak alespoň vypadalo), stejně jako my. Nemohla jsem kvůli práci zůstat na všechny skladby, ale i tak to bylo perfektní, a i mnoho mých přátel říkalo, že to byl koncert roku.. prostě nej show! Tak díky, Selah, a vrať se.




Selah was brilliant. And she was a beautifully normal, straightforward person. She did two interviews, she did the soundcheck, and then she played. Prague's Roxy was sold out that night, which means a thousand-something crowd was cheering for this Belgian songwriter. And boy, did they shout and yell! Whether she played Crazy Vibes or This World or something they didn't know, the crowd had eyes and ears locked in on Selah Sue.
It was sweet, the way one wants the show to be. She was smilling, pleasant, enjoying the night as we did. I couldn't stay for all songs since there was work to do, but my friends said it was the best show of the year 2012 they've seen.
Well done, Selah, and come back.



All pictures and texts are © D. - Praha

Tonight is the end of Tour 2012 : Freedom time !


Show: MTV Unplugged 2.0
Interprète: Lauryn Hill
Titre: War in the mind ou Freedom time


Ce titre se trouve sur l'album / l'émission de référence de Selah Sue, MTV Unplugged 2.0.

Selah Sue l'a toujours chantée présentée sous le titre Freedom time.

Son interprétation est presque à l'identique de celle de Lauryn Hill (seule à la guitare) et semble ne pas avoir évolué depuis qu'elle la reprend.
Une cover qui semble d'ailleurs avoir été délaissée.

Les 3 accords utilisés dans Freedom time sont exactement les mêmes que ceux de Raggamuffin : Gm - Cm - Dm (capo 3).

version P20RIS (2011) 
version Polé Polé festival in Gand (2009)
version Live in Hasselt (2009)


Cette liste peut évoluer. N'hésitez pas à commenter.

dimanche 16 décembre 2012

Number-of-the-Day: 797




797 kilomètres : distance entre Wrocław et Riga,
villes des concerts du jeudi 13 et du samedi 15 décembre.

Prochain concert, lundi 17 à Gdansk.



Riga-Gdansk: 448 kilomètres.



jeudi 13 décembre 2012

Na zdrowie !



He drinks too much, hein


Sure they've had/will have pretty vodka times in Poland. ;-)
Thoughts to some special fan there in Wrocław tonight !

lundi 10 décembre 2012

Eastern-Europe-Part-One-Poster-of-the-Day



Stach stach


Busy-List-of-the-(last)-week(s)-of-2012


friday 7th. 20:00 - AKS concert, featuring @ Het Depot, Leuven. In dutch.

saturday 8th. 18:30 - Club musique program on Bel RTL radio. Songs and interview (recorded). In french and english.
20:45 - MIA's (Music Industry Awards), Antwerpen. In dutch.

sunday 9th. 11:22 - Les Classiques ont 25 ans @ Le Botanique, Saint-Josse-ten-Noode/Brussel. Live on Classic 21 radio. In french.
22:35 - Documentary Selah Sue in de States: Until the vibes go crazy. Canvas, belgian TV channel. In dutch.

monday 10th. 19:00 - Babylon Atelier @ Bratislava, Slovakia.

tuesday 11th. 20:00 - Roxy @ Praha, Czech Republic.

wednesday 12th. 20:00 - Klubstudio @ Warwaw, Poland.

thursday 13th. 20:00 - Eter @ Wroclaw, Poland.

friday 14th. Freedom time.

saturday 15th. 20:00 - Pestivals festival, Palladium @ Riga, Latvia.

sunday 16th. Shopping in Gdansk. Swimming in the Baltic Sea.

monday 17th. 20:00 - Klub parlament @ Gdansk, Poland.

tuesday 18th. 20:00 - Fair centre @ Poznan, Poland.

wednesday 19th. 20:00 - Stodola @ Warsaw, Poland.

And then...

mardi 27 novembre 2012

Liste des concerts de la tournée d'Europe de l'Est 2012


  • 12 décembre 2012: Klubstudio @ Cracovie (Pologne)
  • 13 décembre 2012: Eter @ Wroclaw (Pologne)
  • 15 décembre 2012: Festival Pestivals, Palladium Riga @ Riga (Lettonie)
  • 17 décembre 2012: Parlament @ Gdansk (Pologne)
  • 19 décembre 2012: Stodola @ Varsovie (Pologne)


Premier retour de Selah Sue en terre polonaise après son passage en mars 2012.
Selah Sue est déjà venue en République Tchèque (festival Rock for People) le 5 juillet dernier.
C'est une première en Lettonie pour Selah Sue, à Riga, où le groupe Muse est également de passage le 13 décembre.



Un concert en Belgique en décembre


Telle est l'info que la radio Classic 21 vient de rapporter.

En l'honneur des 25 ans des Classiques de Marc Ysaye, animateur de la radio, Selah Sue viendrait chanter en acoustique au Botanique de Bruxelles, ce 9 décembre 2012.

Ce passage en Belgique se révélerait être une bonne transition entre la fin de la tournée aux USA et le début de celle en Europe de l'Est.

Sur le site de la radio, elle ne figure pas dans la liste des invités de cette journée de concerts...

Sauf qu'en lisant bien l'article entre les lignes, on peut deviner que les termes "invités surprises" et "sets acoustiques d’exception" pourraient effectivement annoncer la venue de Sanne à cet anniversaire.

Rendez-vous donc plutôt entre 9h et midi là-bas ou en live sur le site de la radio, car il y a fort à penser que les meilleures prestations (en restant très impartial) seront retransmises.

Ah oui, l'évènement est annoncé soldout...